wkład (język polski): ·↑ Henryk Gaertner, Gramatyka współczesnego języka polskiego. Część III, 1. Słowotwórstwo, Książnica – Atlas, Warszawa 閩東語 / Mìng-dĕ̤ng-ngṳ̄. Oʻzbekcha / ўзбекча. ) – stan charakteryzujący się ustaniem , spowodowany nieodwracalnym zachwianiem i załamaniem wewnętrznej organizacji ustroju. Do zjawisk, które doprowadzają do stanu śmierci, zalicza się m.in. . Ciała martwych organizmów zaczynają po krótkim czasie od momentu śmierci. ZUS. Te pieniądze ZUS odda, ale trzeba złożyć wniosek. Nawet 29 tys. zł. Część składek w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych podlega dziedziczeniu! Jak przypomina ZUS można odzyskać Wypłata środków z IKE (prawidłowo: zwrot) nie zawsze w całości. Kolejne ograniczenie dotyczy wypłacanej kwoty. Przedterminowa częściowa wypłata może dotyczyć tylko środków wpłaconych na IKE przez Ciebie, nie skorzystasz z pieniędzy przetransferowanych z Pracowniczego Programu Emerytalnego (PPE) lub z IKE osoby, której jesteś Czy od darowizny można ubiegać się o zachowek? Zasadniczo przy ustalaniu prawa danej osoby do zachowku dolicza się do spadku darowizny, które zostały uczynione przez spadkodawcę. Dlatego Możesz powołać się na art. 405 Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku Kodeks cywilny (Dz. U. 1964 Nr 16 poz. 93). Błędny przelew oznacza bezpodstawne wzbogacenie – odbiorca środków powinien Ci je zwrócić. Po przekroczeniu 30 dni na zwrot środków rozpocznie się naliczanie odsetek za zwłokę. . W przypadku śmierci posiadacza indywidualnego konta bankowego istotne jest rozstrzygnięcie, komu przysługują środki zgromadzone na rachunku. W jakich okolicznościach oraz kto może ubiegać się o wypłatę zgromadzonych pieniędzy w razie zgonu właściciela konta? Co znajdziesz w artykule?1 Konto bankowe a śmierć jego Konto Rachunek wspólny2 Dyspozycja Pełnomocnictwo do rachunku a śmierć posiadacza konta3 Zwrot kosztów pogrzebu przez bank4 Procedura wypłaty środków Konto bankowe a śmierć jego właściciela Po śmierci właściciela konta bankowego środki na nim zgromadzone podlegają procedurze dziedziczenia ustawowego zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, wchodząc tym samym w skład masy spadkowej. Z chwilą, gdy instytucja finansowa otrzyma informację o zgonie właściciela konta, powinna rachunek niezwłocznie zablokować. Niestety często jest tak, że spadkobierca nie wie, w którym banku zmarły posiadał rachunek. W takiej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak przejrzenie wszelkich dokumentów oraz korespondencji zmarłego, skontaktowanie się z rodziną oraz innymi bliskimi osobami, które mogą pomóc w ustaleniu takich informacji. Inną możliwością jest także wizyta w oddziałach różnych banków wraz ze stosownymi dokumentami poświadczającymi prawo do środków na koncie zmarłego. Jeśli mimo to żaden bank nie pomoże w kwestii ustalenia, czy zmarły posiadał w nim konto, pozostaje skorzystanie z pomocy kancelarii adwokackiej. Konto samodzielne Należy jednak pamiętać, iż bank obowiązuje tajemnica bankowa, co oznacza, iż nie jest uprawniony do podawania informacji o istnieniu oraz stanie konta osoby zmarłej żadnej osobie, która nie przedstawiła dokumentów poświadczających o posiadaniu przez nią praw do zgromadzonych na rachunku środków. Dokumentem takim może być postanowienie sądu o nabyciu spadku bądź sporządzony notarialnie akt dziedziczenia spadku. Środki z konta wypłacane są spadkobiercom w takiej proporcji, w jakiej ustawowo przysługuje im dział spadku. Często dochodzi do sytuacji, gdy spadkobierca posiada jedynie postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku czy poświadczenie dziedziczenia, a nie dysponuje postanowieniem o dziale spadku. W takiej sytuacji bank może odmówić wypłaty środków z konta. Wspólne oświadczenie spadkobierców w tym zakresie może załatwić jednak sprawę. Istotnym jest fakt, iż jeśli zmarły, jako wyłączny posiadacz rachunku, pozostawał w małżeńskiej wspólności majątkowej, to współmałżonek ma prawo do połowy majątku zgromadzonego na koncie zmarłego stanowiącej część majątku wspólnego. Z kolei druga połowa środków wchodzi w skład masy spadkowej. Rachunek wspólny Zgodnie z prawem bankowym istnieje możliwość otwierania rachunku wspólnego, co oznacza, iż każdy z jego posiadaczy ma prawo do samodzielnego dysponowania zgromadzonymi środkami, o ile umowa tego rachunku nie stanowiła inaczej. W umowie może się również znaleźć zapis o tym, iż: po śmierci jednego ze współposiadaczy rachunku umowa ta zostanie automatycznie rozwiązana, natomiast zgromadzone na rachunku środki zostaną w całości przekazane żyjącemu współposiadaczowi,po śmierci jednego ze współposiadaczy rachunku zostanie on przekształcony w rachunek indywidualny,po śmierci jednego ze współposiadaczy rachunku miejsce zmarłego zajmie inna osoba jako nowy współposiadacz rachunku. Ważne jest natomiast, iż spadkobiercy zmarłego mają prawo dochodzenia swoich praw od żyjącego współposiadacza rachunku, natomiast nie mają takiego prawa w stosunku do banku związanego umową rachunku bankowego Warto również wiedzieć, iż po śmierci jednego ze współposiadaczy rachunku bank nie ma prawa do zablokowania rachunku. Dyspozycja wkładem Posiadacz rachunku bankowego ma możliwość wydania dyspozycji dotyczącej swojego konta po jego śmierci. Kwestię tę reguluje art. 56 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe ( 1997 nr 140 poz. 939 z pózn. zm.), na podstawie którego posiadacz rachunku może wskazać osobę lub kilka osób, które po jego śmierci są uprawnione do wypłaty zgromadzonych na koncie środków. Osobami, wobec których może zostać wydana taka dyspozycja, mogą być jedynie współmałżonkowie, wstępni (rodzice, dziadkowie), zstępni (dzieci, wnuki), rodzeństwo. Dyspozycja powinna zawierać imiona, nazwiska oraz numer PESEL, stopień pokrewieństwa oraz kwotę przypadającą na każdą ze wskazanych osób. Jeśli w dyspozycji zostanie uwzględniona osoba nieznajdująca się w niniejszym kręgu, wówczas zapis ten zostanie uznany za nieważny, a środki z konta wejdą w skład masy spadkowej. Istnienie ważnej dyspozycji do rachunku bankowego zmarłego oznacza, iż środki zgromadzone na jego koncie nie stanowią składnika spadku i tym samym nie podlegają ustawowemu dziedziczeniu. Należy pamiętać, iż wartość środków przekazanych za pomocą dyspozycji nie może być wyższa niż 65 000 zł, czyli dwudziestokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Pełnomocnictwo do rachunku a śmierć posiadacza konta Warto również wiedzieć, iż zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, po śmierci posiadacza rachunku wszelkie pełnomocnictwa do konta udzielone innym osobom wygasają. Każda wypłata środków z konta przez pełnomocnika, który wie o śmierci właściciela, natomiast nie poinformował o tym fakcie banku, jest traktowana jako działanie bezprawne. W takiej sytuacji spadkobiercy mają prawo domagania się od pełnomocnika zwrotu pieniędzy. Natomiast bank może żądać od osoby, która bezprawnie podjęła środki, naprawienia szkody bądź zgłosić sprawę do prokuratury. Zwrot kosztów pogrzebu przez bank Zgodnie z art. 55 Ustawy Prawo Bankowe, bank ma obowiązek wypłacić z konta zmarłego kwotę, która została przeznaczona na zorganizowanie pogrzebu posiadacza rachunku. Kwota ta zostanie jednak wypłacona jedynie do wysokości salda na danym rachunku, nawet wówczas, gdy miał on uruchomioną usługę kredytu odnawialnego, nie może natomiast przekraczać kosztów organizacji pogrzeby w tradycyjny, przyjęty w danym środowisku sposób. Koszty, które bank jest zobowiązany zwrócić, dotyczą przede wszystkim takich kosztów jak: zakup trumny, miejsca pochówku, stroju dla zmarłego, postawienie nagrobka, przygotowanie zawiadomienie oraz zorganizowanie uroczystości pogrzebowej. Należy przy tym wiedzieć, iż wypłata środków następuje na rzecz osoby, która przedstawiła bankowi rachunki za poniesione koszty pogrzebu bez względu na to, czy jest ona, uprawnia do spadku, czy nie. Procedura wypłaty środków Po przekazaniu przez spadkobierców aktu zgonu oraz dokumentów potwierdzających uprawnienia do spadku bank rozpoczyna procedurę rozliczenia środków zgodnie z poniższą kolejnością: 1) Rozliczane są koszty pogrzebu, pod warunkiem, iż osoba posiadająca stosowne rachunki i dowody poniesienia kosztów z tego tytułu zgłosiła się do banku. 2) Następuje rozliczenie z tytułu złożonej przez zmarłego dyspozycji wkładem na wypadek śmierci. 3) Wypłacane są środki na rzecz prawomocnych spadkobierców. Warto wiedzieć, iż procedura rozliczenia środków z rachunku bankowego zmarłej osoby może trwać od 2 dni do 3 tygodni. W sprawach spornych dotyczących rozliczenia środków z rachunku bankowego zmarłego warto zasięgnąć porady adwokackiej. Według definicji słownikowej, konsolacja może być rozumiana jako pocieszenie żałobników i poczęstunek po pogrzebie. Zamiennie nazywać ją można stypą, na którą zaprasza się bliskich i przyjaciół tuż po pochówku. Najbliżsi osoby zmarłej mają wówczas sposobność do wspólnego przeżywania żałoby, wspominania, a przede wszystkim pocieszenia po trudnym okresie przygotowań do pogrzebu. Organizacją konsolacji może zająć się zarówno rodzina zmarłego, dom pogrzebowy, jak i pracownicy wynajętego lokalu np. restauracji. Czy warto ją przygotować? Ukojenie po ceremonii pogrzebowej Organizowanie konsolacji wywodzi się z polskiej tradycji, dlatego warto uwzględnić ją podczas przygotowań do ceremonii pogrzebowych. Spotkanie osób bliskich zmarłemu jest bowiem nie tylko formą wzajemnego pocieszenia i wspominków, lecz także podziękowaniem za uczestnictwo w mszy żałobnej. Zwykle w ceremonii pogrzebowej uczestniczą bowiem osoby, które w celu pożegnania zmarłego przemierzyły setki kilometrów. Konsolacja jest wówczas wyrazem podziękowania skierowanego od najbliższej rodziny zmarłego. Poza aspektem tradycyjnym, stypa ma również wymiar duchowy, stąd wiele rodzin decyduje się na jej organizację. Wierzy się bowiem, że dzięki konsolacji osoby żywe w symboliczny sposób mogą połączyć się ze zmarłymi podczas wspólnego spotkania przy stole. Trzeba jednak pamiętać, że stypa nie może mieć charakteru tradycyjnego przyjęcia, a nieco poważniejszy wymiar, pozwalający rodzinie i przyjaciołom oswoić się z odejściem osoby zmarłej. Jak wyglądać może konsolacja? W pierwszej kolejności należy zdecydować, gdzie ma się odbyć spotkanie rodziny i bliskich po pogrzebie. Wybór własnego mieszkania jest zdecydowanie najmniej kosztową możliwością, jednak w okresie żałoby może okazać się najbardziej niepraktyczną opcją. Zwłaszcza, że w czasie stypy należy zaserwować żałobnikom obiad, bądź drobny poczęstunek, do czego gospodyni pogrążona w żałobie może zwyczajnie nie być gotowa. Właśnie dlatego coraz więcej rodzin decyduje się przenieść konsolację do wynajętego lokalu. Bliscy zmarłego powinni pamiętać, by mimo towarzyszących im emocji zaprosić pozostałych żałobników na wspólny posiłek. Jeśli zaproszenie na konsolację wybrzmieć ma po pochówku na cmentarzu, wówczas warto poprosić zakład pogrzebowyo udzielenie głosu rodzinie zmarłego. Osoby udające się na stypę w charakterze gości powinni z kolei pamiętać, by dać rodzinie czas na przeżycie żałoby. Podczas konsolacji warto przekazać kondolencje, a po spożytym posiłku nie zajmować zbyt wiele czasu najbliższym osoby zmarłej. Konsolacja ma bowiem charakter krótkiego pożegnania i pocieszenia, a nie biesiady, czy rodzinnego przyjęcia, na którym spędzić można długie godziny. Gdy bank otrzyma akt zgonu umowa konta wygasa. Pieniądze na nim są blokowane. Oszczędności osoby zmarłej - na ROR, rachunku oszczędnościowym czy lokacie - dziedziczy w banku można założyć samodzielnie oraz kogoś do niego upoważnić. Procedury dziedziczenia po zmarłym oszczędności uzależnione są od tego, ilu jest współwłaścicieli. Najpierw musimy jednak zdobyć poświadczenie, że jesteśmy jego TEŻ: Odszkodowanie za śmierć. Ile pieniędzy dostają rodziny żołnierzy, strażaków i policjantów?Pomoże w tym sąd wydając postanowienie o nabyciu spadku lub notariusz, który sporządzi tzw. akt poświadczenia samodzielne oraz konto wspólne Gdy bank otrzyma akt zgonu (lub jego odpis) umowa wygasa, pieniądze na koncie są blokowane i czekają na wypłatę przez osoby W przypadku rachunku samodzielnego, a zwłaszcza, jeśli nikt nie zostanie do niego upoważniony, umowa z bankiem wygasa, pieniądze znajdujące się na nieoprocentowanym odtąd koncie zostają zamrożone i czekają na wypłatę przez osoby uposażone - wyjaśnia Marta Ośko, ekspert - Potrzebne jest do tego albo postanowienie sądu stwierdzające nabycie praw do spadku, albo akt notarialny poświadczający tłumaczy, że wyjątek stanowi sytuacja, kiedy jedyny posiadacz konta wydał tzw. dyspozycję wkładem na wypadek śmierci, czyli wskazał jedną osobę (lub kilka), która otrzyma część pieniędzy bez decyzji w ten sposób kwota nie może przekroczyć 20-krotności przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku (za ostatni miesiąc przed śmiercią posiadacza rachunku), czyli aktualnie to jest ok. 75 tys. zł. Reszta pieniędzy, jeśli istnieje, wchodzi do masy suma na koncie będzie niższa niż kwota dyspozycji, to zapisy na rzecz poszczególnych osób zostaną proporcjonalnie zmniejszone. Z kolei, jeśli komuś zostanie wypłacona wyższa kwota niż wskazany limit, jest zobowiązany zwrócić nadwyżkę konto jest wspólne, wówczas bank może:- przekształcić je w rachunek indywidualnego posiadacza (wtedy zmieniają się strony zawierające umowę).- zablokować połowę pieniędzy na nim aż do zapadnięcia decyzji kosztów pogrzebu z banku? Tak, ale...- Zwrot kosztów pochówku możliwy jest tylko w przypadku posiadania konta indywidualnego - podkreśla Marta Ośko - dodaje: - Zakończenie postępowania spadkowego nie jest jednak warunkiem koniecznym do wyjścia z takim przedstawieniu bankowi faktur czy rachunków za organizację pogrzebu posiadacza konta, instytucja finansowa jest zobowiązana do pokrycia wydatków z pieniędzy należących do osoby zmarłej, oczywiście do wysokości jej salda jednak pamiętać, żeby kwota, o której zwrot będzie wnosiła rodzina zmarłego, nie przekroczyła sumy określanej jako "koszty urządzenia pogrzebu zgodnie ze zwyczajami przyjętymi w danym środowisku".Warto za życia wskazać osobę do dziedziczeniaPonadto banki same zdecydują, które wydatki uznać za "zgodne ze zwyczajami", a które Obowiązek pokrycia kosztów pogrzebu nie obowiązuje, jeśli pieniądze miałyby pochodzić z rachunku wspólnego, którego współposiadaczem była zmarła Istnieje także możliwość, aby właściciel rachunku osobistego wskazał osobę, która po jego śmierci bez postępowania spadkowego otrzyma przynajmniej część zdeponowanych pieniędzy - informuje Michał Fidziński, również ekspert - Wystarczy, aby w banku wydał tzw. dyspozycję wkładem na wypadek, gdy umrze. Pieniądze mogą zostać w ten sposób wypłacone jednej lub kilku dyspozycję podaje się dokładnie kwotę, którą chce się danej osobie przekazać, albo procentową część grono tych, wobec których można złożyć taką dyspozycję ogranicza się tylko do małżonka, rodzeństwa, zstępnych i wstępnych. Dodajmy, że zstępnymi są potomkowie zmarłego: dzieci, wnuki, prawnuki. Natomiast wstępni to jego: rodzice, dziadkowie, lokata i fundusz inwestycyjnyRównież pieniądze zgromadzone na rachunku oszczędnościowym, tradycyjnej lokacie bankowej czy funduszach inwestycyjnych podlegają postępowaniu Żeby spadkobierca mógł nimi w pełni dysponować, konieczne jest przedstawienie w banku postanowienia sądu o nabyciu spadku lub też aktu poświadczenia dziedziczenia sporządzonego przez notariusza - mówi Fidziński. - Oba dokumenty zawierają szczegółowe dane dotyczące udziału poszczególnych spadkobierców w całkowitej masie jednostki funduszy inwestycyjnych, znajdujące się na koncie zmarłego, wchodzą do masy którzy je dziedziczą, muszą przedstawić:- akt zgonu lub jego odpis,- prawomocne postanowienie sądu o nabyciu spadku- akt notarialny poświadczający takich osób jest kilka, będzie nam jeszcze potrzebny również dokument dotyczący podziału spadku (sądowy lub umowa zawarta przez spadkobierców).Ile jest zapomnianych oszczędności?Niestety, nie istnieje żadna baza danych, w której moglibyśmy sprawdzić, gdzie zmarły z naszej rodziny trzymał pieniądze. Trzeba więc wszystkiego dowiadywać się tego na własną ma statystyk, ile pieniędzy osób, które nie żyją, leży na bankowych kontach, funduszach emerytalnych, inwestycyjnych, firmach ubezpieczeniowych czy domach maklerskich. Nieoficjalnie mówi się, że to może być nawet 10 mld zł!W poszukiwaniu nieznanego spadku na pewno pomagają kancelarie prawne, ale nie za TEŻ: Śmierć wspólnika firmy to problem nie tylko dla jego rodzinyJeśli niczego nie wiemy o majątku zmarłego, powinniśmy w pierwszej kolejności przejrzeć np. jego korespondencję z instytucjami finansowymi, wydruki z rachunków czy umowy. Gdy mamy już postanowienie sądu o nabyciu spadku, możemy iść do banku i poprosić o informację na temat pieniędzy zgromadzonych przez w przypadku, gdy w umowie z bankiem jesteśmy wskazani jako uprawnieni do dziedziczenia, część pieniędzy dostaniemy bez postępowania spadkowego (do 20-krotności przeciętnego wynagrodzenia, ale kwoty nie wyższej niż 75 tys. zł).Banki szukają tylko dłużników - pieniądze po zmarłych klientach banków ma przejmować Ministerstwo Finansów - na razie jednak to tylko projekt senatorski. Informacyjna Agencja Radiowa informuje, że nawet 10 mld zł może leżeć na kontach osób zmarłych. Pieniędzmi tymi obracają banki, SKOK-i i instytucje ubezpieczeniowe, które często nie szukają spadkobierców. Przez wiele lat utrudniały dotarcie do tych pieniędzy. Gdy ktoma długi - aktywnie szukają spadkobierców. Gdy zmarły zostawia oszczędno- milczą. Po kilku latach przenoszą pieniądze na u konta, z których udzielają kredytów. W prace nad projektem zmian w prawie włączyło się Ministerstwo Finansów. Senatorowie chcą, by bank sprawdzał dane nieaktywnych kont w bazie Pesel. Gdyby ich włanie żyli, banki miałby obowiązek przekazania danych resortowi finansów, które zajęłoby się szukaniem spadkobierców. Co zrobić, by rodzina zmarłego nie miała problemu ze znalezieniem oszczędności?* gromadzić dokumentację i korespondencję z bankami i innymi instytucjami finansowymi,* mówić najbliższym o lokatach bankowych i innych oszczędnościach,* informować rodzinę, z kim załatwiamy swoje sprawy finansowe: brokerem ubezpieczeniowym czy doradca finansowym,* podpisując umowy z instytucjami finansowymi należy wskazać uposażonych i inne osoby, które mogą być uprawnione do odziedziczenia naszych pieniędzy,* jeżeli posiadacz konta wskazał jedną osobę (lub kilka), która otrzyma część pieniędzy bez decyzji spadkowych, wypłacona kwota nie może przekroczyć 20-krotności przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, czyli aktualnie to jest ok. 75 tys. zł. (Źródło: Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera Na tym świecie są rzeczy, w które ślepo wierzymy i kultywujemy latami. Nie są to jednak jakieś straszliwe rytuały, a jedynie małe przesądy i wierzenia, z którymi trudno nam się rozstać. Uwierzyliśmy w nie do tego stopnia, że zaczęły powstawać różne zapiski i twierdzenia, aby ułatwić innym rozpoznanie owych dziwów. Jednym z takich dziwactw, jest kwiatowy savoir-vivre, najbardziej znany w gronie florystów, ogrodników oraz coachów etykiety. Ilość, rodzaj oraz kolor kwiatów ma ogromne znaczenie w sferze politycznej, na dworach książęcych oraz w tradycji i obrzędach. Kwiaty na każdą okazję Poprzez ofiarowanie komuś kwiatów, najczęściej bliskiej osobie, z którą przeżyliśmy już pokaźną sumę lat, wyrażamy to, co do niej czujemy. W bukiecie zarówno ilość kwiatów, jak i ich rodzaj oraz kolor mają znaczenie. Wszystkie te elementy powinny być uwzględnione, ponieważ każda osoba może zareagować na taki podarunek inaczej. Jedne osoby są bowiem znacznie bardziej wrażliwe na tego typu niuanse, niż te, które do takich kwestii podchodzą z dużym dystansem. Należałoby zatem zachować odpowiedni poziom i zachować się stosowanie do sytuacji bez względu na swoje przekonania. Jednym z najbardziej istotnych elementów, jest ilość kwiatów w bukiecie. Przyjęło się bowiem odgórnie, iż parzysta liczba kwiatów w bukiecie jest przeznaczona dla zmarłych. Nieparzyste bukiety są wręczane jedynie żyjącym ludziom – jedynym wyjątkiem są okrągłe rocznice ślubu lub okrągła suma na karku w urodziny. Parzysta liczba kwiatów ma mieć charakter pogrzebowy, smutny i żałobny. Nie sama sumka ma znaczenie Inną, równie istotną, sprawą co liczba kwiatów w bukiecie, jest kwestia koloru. Kolor również ma swoje znaczenie w mowie kwiatów. Weźmy na tapetę róże. Kwiatowy savoir-vivre zakłada, iż każdy kolor róży oznacza co innego i pasuje do innej okazji, warto więc zagłębić się w ten temat, zwłaszcza że obecnie coraz więcej ludzi wierzy w tego typu znaki. Jakie zatem znaczenie mogą mieć poszczególne kolory róży, skoro mówi się ogólnie, że róża sama w sobie jest symbolem miłości, pożądania i głębokich uczuć? Otóż czerwona róża może i tak, ma te wymienione wcześniej cechy, jednak każdy inny kolor ma swoje własne zastosowanie i znaczenie, dlatego: niebieskie róże są oznaką wierności i przywiązania do drugiej osoby, żółte róże wręczają zazdrośnicy, osoby, które nie mogą przeżyć, że w ich życiu nie ma tego, co w życiu osoby, której wręczają żółtą, zazdrosną różę, pomarańczowa róża jest oznaką entuzjazmu, przyjaźni i radości, często takie róże wręczają sobie przyjaciele lub dobrzy znajomi, fioletowa róża natomiast oznacza coś wyjątkowego, można podarować ją ukochanej, babci, dziewczynie lub siostrze, różowa zaś róża oznacza zauroczenie i pierwszą miłość, to uroczy symbol, za którym przemawia czyste uczucie, nieskalane jeszcze żadnym problemem życiowym. Jak widać, kolor kwiatów ma ogromne znaczenie. Zarówno róże, jak i inne rodzaje mają przypisane do poszczególnych kolorów odpowiednie cechy. Można więc uznać też, iż białe kwiaty przeznaczone są do ceremonii zaślubin, na chrzest, czy komunię. Kolory ciemne w odcieniach i barwach fioletu, bordo, czerni i szarości natomiast są symbolem pogrzebu, żałoby i smutku po stracie bliskiej osoby. Warto znać zależności, jakie zachodzą pomiędzy poszczególnymi gatunkami, kolorami, liczbami kwiatów w bukiecie i innych elementach, aby nie popełnić swoistego faux-pas. Nawigacja wpisu Wprowadzając nowe subkonto w ZUS, rząd chce dać ubezpieczonym prawo do dziedziczenia tych pieniędzy. Wypłaty nie będą się jednak odbywać w gotówce, ale przelewem na konta emerytalne najbliższych osób i spadkobierców. Po wprowadzeniu proponowanych przez rząd zmian nic się nie zmieni w mechanizmie dziedziczenia lub w sytuacji rozwodu, jeśli chodzi o pieniądze gromadzone w OFE. Tyle tylko, że będzie ich wpływać na konto dużo mniej. Stąd mniej będzie do odziedziczenia lub podziału. Rząd w przygotowanym przez siebie projekcie ustawy wpisał zmienione, w porównaniu do OFE, zasady dziedziczenia i podziału środków w razie rozwodu z subkonta ZUS. Choć zapowiada, że będzie dążył do tego, aby były one dokładnie takie same jak w OFE. GUS ma w ciągu dwóch tygodni przygotować szczegółową analizę możliwości wprowadzenia tych zmian. Poniżej omawiamy to, co jest w przygotowanym przez rząd projekcie ustawy. Na początek przypominamy więc, jak obecnie są dziedziczone pieniądze z OFE oraz jak są dzielone w razie rozwodu. Dziedziczenie z OFE Uczestnik OFE może dysponować, na wypadek swojej śmierci pieniędzmi zgromadzonymi na jego rachunku emerytalnym. Aby ułatwić ich wypłatę, uczestnik OFE powinien wskazać osobę uposażoną. Osoby zamężne i żonate, które należą do II filaru, muszą pamiętać, że środki zgromadzone w funduszu emerytalnym stanowią ich majątek wspólny (o ile nie mają podpisanej intercyzy). Wskazując więc jako beneficjenta (uposażonego) jakąś osobę trzecią, małżonek dysponuje tak naprawdę tylko tymi pieniędzmi zgromadzonymi na jego rachunku, które nie są należne małżonkowi z tytułu wspólnoty majątkowej. Drugą bardzo ważną zasadą, rządzącą wypłatami środków w razie śmierci członka OFE, jest to, że wypłata na rzecz małżonka ma formę tzw. wypłaty transferowej. Należne małżonkowi pieniądze mogą być przekazane (poza wyjątkami – patrz ramka) tylko na rachunek do OFE, a nie wypłacone w gotówce. Warto też dodać, że otwarcie rachunku w OFE po zmarłym współmałżonku (jeśli nie ma takiego dotychczas) nie koliduje w żaden sposób z możliwością skorzystania z wcześniejszej emerytury, ani nie jest równoznaczne z podziałem następnych, przychodzących do ZUS składek emerytalnych – na pozostającą w zakładzie i odprowadzaną do OFE. Ważny uposażony Zasada, która ma fundamentalny wpływ na tryb wypłaty środków po zmarłym członku OFE, stanowi, że pieniądze zgromadzone na rachunku zmarłego, które nie należą się współmałżonkowi, są wypłacane osobom wskazanym przez zmarłego, a w przypadku braku takiego wskazania wchodzą w skład spadku. Przepis ten ma podstawowe znaczenie, jeśli chodzi o możliwość szybkiej wypłaty środków po zmarłym. Procedura wymagana, gdy członek OFE wskazał beneficjenta/ów, nie jest zbyt pracochłonna i długotrwała. Natomiast możliwość wypłaty środków po zmarłym, który nie wskazał uposażonych, może być uciążliwa. Wtedy trzeba dostarczyć OFE, obok innych dokumentów, postanowienie sądu o nabyciu spadku. Wiąże się to z dodatkowymi kosztami, stratą czasu i ewentualnymi sporami co do należności. Członek OFE ma prawo w każdej chwili uzupełnić w umowie z OFE brakującą osobę uposażoną (lub dokonać zmian). Aby poznać obowiązującą w danym OFE szczegółową procedurę uzupełnienia takiego braku, najlepiej skontaktować się z funduszem telefonicznie. Uwaga na zmianę przepisów W 1999 r., gdy do OFE przystąpiła największa liczba osób, obowiązywały inne przepisy, dotyczące wypłaty środków zgromadzonych w II filarze, w sytuacji gdy uczestnik nie wskazał beneficjenta. Stanowiły, że w przypadku niewskazania takiej osoby pieniądze (które pozostają po wypłacie dla współmałżonka) przypadają członkom najbliższej rodziny zmarłego w równych częściach. Takimi osobami są: małżonek, dzieci, rodzice oraz wnuki zmarłego. Często osoby przystępujące wtedy do OFE bagatelizowały wypełnianie stosownej części umowy, gdzie wskazywało się beneficjentów. Uważały one, że pieniądze w razie wcześniejszej śmierci i tak zostaną wypłacone członkom najbliższej rodziny. Jednak zmiana przepisów (obowiązuje od 17 lutego 2001 r.) wprowadziła wspomnianą wcześniej zasadę stanowiącą, że pieniądze w razie braku uposażonego wchodzą w skład spadku. Oczywiście osoby, które ubiegały się o wypłatę środków za uczestników OFE zmarłych przed tą datą, obowiązują stare procedury. Wielu uczestników OFE nie zdaje sobie sprawy ze znowelizowanych przepisów (niektóre fundusze zawiadamiały swoich członków o zmianach) i ich najbliżsi mogą być w razie ich śmierci narażeni na uciążliwą procedurę wypłaty pieniędzy z OFE. Warto więc zainteresować się, czy na umowie widnieje osoba uposażona do odbioru środków w razie naszej śmierci – można sprawdzić to na formularzu umowy przystąpienia do OFE lub dzwoniąc do swojego funduszu (jak skontaktować się z OFE patrz ramka nr 6). W razie jej braku powinno się dokonać stosownej korekty. Jest to tym bardziej istotne, że rząd, który od kwietnia tego roku planuje tworzenie nowego subkonta w ZUS, przewiduje (szczegółowo piszemy o tym poniżej), że to właśnie osoby wskazane przez członków OFE (osoby uposażone) będą miały prawo do ograniczonego dziedziczenia po nich składek także z tego subfunduszu. Dla małżonka – emerytura Podobne zasady przekazywania pieniędzy z OFE obowiązują w sytuacji rozwodu. Małżonek zmarłego członka OFE (poza wyjątkami omówionymi wyżej) będzie starać się o przekazanie zgromadzonych na jego rachunku pieniędzy na konto do II filaru. OFE zmarłego dokonuje wtedy tzw. wypłaty transferowej środków zgromadzonych na rachunku zmarłego na drugofilarowy rachunek małżonka w zakresie, w jakim środki te stanowiły przedmiot małżeńskiej wspólności majątkowej. Dzielone są więc środki od momentu powstania wspólnoty majątkowej do jej zakończenia. Terminem dokonania takiej wypłaty jest ostatni dzień roboczy lutego, maja, sierpnia lub listopada. Aby taka wypłata była możliwa, małżonek musi przedstawić odpis aktu zgonu, aktu małżeństwa i pisemne oświadczenia stwierdzające, czy do chwili śmierci członka funduszu nie zaszły żadne zmiany w stosunku do treści wcześniejszego oświadczenia, dotyczącego ich wspólnoty majątkowej. Jeżeli nie posiada on rachunku w żadnym OFE i w terminie 2 miesięcy od dnia przedstawienia tych dokumentów nie wskaże rachunku w jakimkolwiek funduszu, OFE zmarłego otworzy mu rachunek na jego nazwisko. Następnie przekaże na niego przypadające mu środki – zgromadzone na rachunku zmarłego współmałżonka. Z chwilą otwarcia rachunku były współmałżonek uzyskuje członkostwo w funduszu (o wyjątkowym traktowaniu takiego rachunku przez ZUS pisaliśmy wyżej). OFE ma też obowiązek potwierdzić na piśmie warunki jego członkostwa. Tryb wypłaty pozostałych pieniędzy będzie zależał od tego, czy zmarły członek OFE wskazał osobę uposażoną. Dla beneficjenta – gotówka Pieniądze zgromadzone na rachunku zmarłego członka OFE, które nie zostaną wykorzystane na wypłatę transferową dla współmałżonka, są przekazywane w gotówce osobom wskazanym przez zmarłego, a w przypadku ich braku wchodzą w skład spadku. To szczególnie ustalone z perspektywy zmian, które chce wprowadzić rząd. Na razie nie przewiduje wypłat gotówkowych. OFE wypłaca pieniądze beneficjentowi w ciągu 3 miesięcy od momentu przedstawienia funduszowi dokumentu stwierdzającego jego tożsamość. Wypłata gotówkowa dla uposażonego może być dokonana jednorazowo lub w ratach (płatnych przez okres nie dłuższy niż 2 lata) – zgodnie z jego pisemną dyspozycją. Zasady wypłaty ratalnej określa statut OFE. Istnieje też możliwość wpłaty środków przypadających małżonkowi zmarłego (widnieje jako osoba uposażona) na jego żądanie na rachunek w OFE. Procedura wypłaty środków dla uposażonego jest prosta. Ogranicza się do przedstawienia dokumentu tożsamości i podania rachunku bankowego lub adresu, na jakie mają zostać przesłane pieniądze. Sprawa komplikuje się gdy nie ma uposażonego. Kłopoty spadkobierców W razie braku wskazania beneficjentów środki pozostające po ewentualnej wypłacie transferowej na rzecz współmałżonka wchodzą w skład spadku. Spadkobiercy, aby taka wypłata mogła się odbyć, muszą przedłożyć w OFE zmarłego prawomocne stwierdzenie nabycia spadku. Obowiązujące obecnie przepisy nakładają więc na najbliższych zmarłego członka OFE obowiązek uzyskania wyroku o nabyciu spadku. Jak wiadomo, procedura ta może stać się kłopotliwa, stąd najlepiej dopilnować ewentualnego uzupełnienia osób uposażonych w celu uproszczenia wypłaty środków przez naszych najbliższych w razie naszej śmierci. Podział po rozwodzie Podobne zasady podziału pieniędzy obowiązują w sytuacji rozwodu członka OFE. Wiele osób jest jednak wciąż zaskoczonych informacją, że w momencie rozwodu muszą podzielić się zgromadzonymi w II filarze pieniędzmi z byłym małżonkiem. Zapominają, iż pieniądze gromadzone na koncie uczestnika OFE, gdy pozostaje on w związku małżeńskim i posiada wspólnotę majątkową, stanowią wspólny majątek męża i żony. Drugą przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, że takie przepisy obowiązują tylko w II filarze. Pieniądze na emeryturę gromadzone w ZUS nie podlegały nigdy takiemu podziałowi i nadal nie podlegają. Ma się to nieco zmienić obecnie, bo rząd zapowiada, że to, co trafi do naszego rachunku w ZUS bis (ale nie do podstawowego konta emerytalnego w ZUS), też będzie podlegało podziałowi w razie rozwodu, unieważnienia małżeństwa czy ustania wspólności majątkowej w trakcie trwania małżeństwa. Pisemne oświadczenia W związku z tym, że przepisy określają kapitał emerytalny gromadzony w OFE jako majątek wspólny małżonków, osoba zawierająca umowę z funduszem emerytalnym musi złożyć pisemne oświadczenie o stosunkach majątkowych. Innymi słowy musi zadeklarować, czy istnieje między nią a jej małżonkiem wspólnota majątkowa. Jeśli między osobą przystępującą do OFE a jej małżonkiem istnieje taka wspólnota (tak dzieje się najczęściej) zakreśla ona wtedy tylko na formularzu umowy odpowiedni kwadrat (istnienie wspólnoty majątkowej). W takiej sytuacji nie są wymagane żadne dodatkowe dokumenty. Jeśli natomiast osoba jest stanu wolnego, zakreśla informację, że oświadczenie o tych stosunkach jej nie dotyczy. Jeżeli natomiast osoba zapisująca się do OFE jest w związku małżeńskim, ale między nią a jej współmałżonkiem nie istnieje wspólnota majątkowa – bo małżonkowie podpisali intercyzę albo sąd orzekł ich separację – musi ona ten fakt udokumentować. Może to zrobić, przedstawiając na przykład akt notarialny (lub jego poświadczoną kopię) o zawarciu rozdzielności majątkowej. Autor: Bartosz Marczuk, 483352,jak_bedziemy_dziedziczyc_po_zm

czy zmarłemu wkłada się pieniądze